
Zaczniemy od tego, że to trzecia edycja i przyniosła nam 49 spektakli. W tym są musicale spektakle muzyczne, fabularyzowane koncerty
Trzecia edycja Plebiscytu Musicalowego przyniosła aż 49 tytułów – wśród nich znalazły się klasyczne musicale, spektakle muzyczne, fabularyzowane koncerty, a także produkcje, które wymykają się prostym definicjom. I bardzo dobrze. Musical w Polsce dojrzewa, poszerza swoje granice i z roku na rok zaskakuje coraz bardziej.
Tym razem – zamiast analiz czy omówień – proponujemy spojrzenie od kuchni. Liczby nie kłamią, ale potrafią opowiedzieć historię. A może nawet kilka.
W tegorocznym zestawieniu znalazło się 11 spektakli zrealizowanych na licencji non-replica, czyli w pełni autorskich wersjach kreatywnych. Co istotne – aż trzy z nich to polskie prapremiery, czyli pierwsze oficjalne wystawienia tych tytułów w kraju. Pozostałe osiem to wznowienia, ale w nowych, często zaskakujących interpretacjach.
To wyraźny sygnał, że polskie teatry nie boją się sięgać po międzynarodowy repertuar, adaptując go w sposób twórczy i dostosowany do lokalnej wrażliwości.
Wśród nominowanych spektakli znajdziemy również tytuły, które wcześniej święciły triumfy na Broadwayu – i zdobywały najważniejsze teatralne wyróżnienie na świecie: Tony Awards.
Największym laureatem w tym gronie jest bez wątpienia Dear Evan Hansen, który w 2017 roku otrzymał aż sześć statuetek Tony. Wyróżniono go m.in. za najlepszy musical, najlepszą muzykę oryginalną, najlepsze libretto, a także za kreacje aktorskie Bena Platta i Rachel Bay Jones. Wśród nagród znalazła się także ta za najlepszą orkiestrację – być może to moment, by zadać pytanie: czy polskie nagrody musicalowe nie powinny pójść podobnym tropem i docenić także twórców oprawy muzycznej?
Drugim mocnym akcentem jest Rent, który w 1996 roku zdobył cztery Tony – w tym dla najlepszego musicalu, najlepszej muzyki, libretta oraz najlepszego aktora drugoplanowego (Wilson Jermaine Heredia).
Tony Awards – oficjalnie Antoinette Perry Award for Excellence in Broadway Theatre – po raz pierwszy przyznano w 1947 roku. Nazwa pochodzi od Antoinette „Tony” Perry, aktorki, reżyserki i współzałożycielki American Theatre Wing, która odegrała kluczową rolę w kształtowaniu nowoczesnego amerykańskiego teatru.
Z biegiem lat Tony przekształciły się ze skromnej gali w transmitowane na żywo widowisko – z udziałem największych gwiazd, spektakularnych występów i szerokim zasięgiem medialnym. Początkowo nagrody wręczano bez podziału na konkretne kategorie. Dziś obejmują one nie tylko grę aktorską, muzykę i libretto, ale także choreografię, orkiestrację, scenografię, reżyserię i wiele innych aspektów produkcyjnych.
Wśród ciekawostek warto wspomnieć:
Rekordzistą pod względem liczby nagród jest The Producers – musical Mela Brooksa zdobył aż 12 statuetek w 2001 roku.
Najwięcej Tony w historii zdobył reżyser Hal Prince – na jego koncie znajduje się aż 21 statuetek.
Nagrody Tony przyznawane są wyłącznie produkcjom wystawianym w teatrach broadwayowskich – czyli scenach z co najmniej 500 miejscami, zlokalizowanych w okolicach nowojorskiego Times Square.
Do dziś rozdano już ponad tysiąc statuetek Tony, a liczba kategorii stale rośnie.
W historii Tony Awards nie brakowało zaskoczeń. Jednym z najbardziej komentowanych momentów było starcie dwóch gigantów: Avenue Q i Wicked w 2004 roku. Choć faworytem była druga z produkcji, zwyciężyła ta pierwsza. Oba musicale zakończyły wieczór z trzema statuetkami – i do dziś uchodzą za klasyki współczesnego teatru muzycznego.
Poniżej fragmenty z gali rozdania nagród z piosenkami z tych musicali sprzed ponad dwóch dekad!
Spośród tytułów nominowanych w tegorocznej edycji naszego plebiscytu, łącznie zdobyły one 18 nagród Tony. To pokazuje nie tylko, jak silna jest ich obecność w światowym repertuarze, ale też jak wiele znaczą dziś na polskich scenach.
Jeśli chcą Państwo sami prześledzić historię nagród TONY to załączamy link do oficjalnej strony tej nagrody.
Z roku na rok rośnie liczba oryginalnych, polskich produkcji musicalowych. Rozwijają się sceny lokalne, pojawiają się nowi twórcy i nowe tematy. Może zatem nadszedł czas, by – wzorem Tony Awards – stworzyć własny system nagród z wyraźnym podziałem na kategorie? Może to dobry moment, by jeszcze wyraźniej docenić pracę kompozytorów, choreografów, orkiestratorów?
Bo przecież nie chodzi tylko o statuetki. Chodzi o to, że historia polskiego musicalu właśnie się pisze – i to z udziałem nas wszystkich.
Ach! Jeszcze lista spektakli biorących udział w trzeciej edycji Plebiscytu Musicalowego. Do pobrania w LINKU! jutro pojawi się oficjalnie…wszędzie (taka mamy nadzieję)
SPEKTAKLE BIORĄCE UDZIAŁ W TRZECIEJ EDYCJI PLEBISCYTU MUSICALOWEGO
Nie widziałeś jakiegoś tytułu? Sprawdź może uda Ci się go nadrobić!














































































































