Ikony bez postumentu, czyli dekada festiwalu OFF-Północna

Dziesięć lat temu zaczynali skromnie. Dziś Festiwal OFF-Północna to stały punkt w kalendarzu widzów, którzy szukają w teatrze muzycznym czegoś więcej niż sprawdzonego repertuaru. Jubileuszowa edycja, zaplanowana od 11 do 26 kwietnia, została zbudowana wokół hasła „Ikony. Bez postumentu”. I to hasło warto potraktować serio.

Festiwal OFF-Północna powstał dziesięć lat temu z myślą o miłośnikach teatralnych form muzyczno-dramatycznych. Miał być niedużym przeglądem niezależnych produkcji, szybko jednak zyskał rzeszę wielbicieli i rozrósł się do pełnowymiarowego festiwalu: – Ogromnie się cieszymy, że OFF-Północna z kameralnego przeglądu stał się znaczącym punktem na mapie teatralnej Łodzi i Polski, a jego największym atutem pozostaje to, że w jednym miejscu skupiamy najciekawsze, oryginalne, często off-owe spektakle, powstające w różnych zakamarkach kraju – podkreśla Marcin Zawada, dyrektor Teatru Muzycznego w Łodzi. 

Tegoroczna, jubileuszowa edycja odbędzie się w dniach od 11 do 26 kwietnia. Program koncentruje się na postaciach, które funkcjonują w zbiorowej wyobraźni jak pomniki, ale tutaj zostają sprowadzone do ludzkiego wymiaru. Zmagają się z własnym czasem, z finansami, z relacjami, z wątpliwościami. Ten kierunek jest spójny z ideą festiwalu, który od lat pokazuje teatr muzyczny w wersji odważniejszej, często offowej, formalnie nieoczywistej.

Program festiwalu OFF-Północna

Nie odnaleziono wydarzeń!

Z WYSOKIEGO C

Na otwarcie – 11 kwietnia – spotkanie z prawdziwą legendą. Znany z desek Broadwayu i West Endu Ramin Karimloo, uwielbiany za sceniczną charyzmę oraz ekspresyjny głos przyjedzie do Łodzi z programem „Broadway z bliska: The Reunion”. Wraz z Jakubem Wocialem sięgnie po repertuar z musicali, które przyniosły mu międzynarodowe uznanie – „The Phantom of the Opera”, „Les Misérables” czy „Chess”. To repertuar obudowany legendą zapowada sie podanie go na nowo: bez dystansu i formalności, za to z sercem i artystyczną wolnością, z której słyną obaj wykonawcy. 

Mocny akcent planowany jest też na finał – 26 kwietnia. „Amadeusz” Teatru Nowego Proxima w reżyserii Piotra Siekluckiego to inscenizacja dramatu Petera Shaffera, w którym młodziutki Mozart (brawurowa rola Vitalika Havryli) zderza się z bezwzględnością wiedeńskiego dworu. Buntownicza groteska, XVIII-wieczna estetyka i autorskie aranżacje oper towarzyszą historii artysty, który swoim zachowaniem, alkoholowym uzależnieniem, a przede wszystkim – geniuszem, nie przystawał do realiów tamtego świata.

Kobiece spojrzenie na los artysty, nie zawsze wypełniony blaskiem, zaprezentuje spektakl muzyczny „Ina. Wolisz, kiedy się śmieję”, inspirowany postacią przedwojennej gwiazdy filmowej, Iny Benity. Scena przy Północnej stanie się salą prób, w której o rolę pierwszej polskiej femme fatale rywalizują dwie aktorki, a prywatnie – siostry: Barbara Kurdej-Szatan i Katarzyna Kurdej-Mania. Chaos przygotowań czy osobiste napięcia sióstr to jedynie tło dla opowieści o fascynującej postaci Iny, ale też o kulisach artystycznej pracy.

Za to w stronę współczesnej estrady skieruje widzów spektakl Teatru Muzycznego w Toruniu. W „Być jak Barbra S.” Karoliny Arczewskiej, Barbra Streisand objawi się nie tylko jako idolka, ale jako osobisty drogowskaz, pozwalający wrócić na właściwą drogę. Ze sceny wybrzmią kultowe songi z musicali „Funny Girl”, „Cats” czy „Yentl” w premierowych tłumaczeniach na język polski.

NIEJEDNA PREMIERA

A skoro o premierach mowa, to jubileuszowa edycja nie mogłaby się bez nich obyć. W czasie festiwalu po raz pierwszy zobaczyć będzie można „Pogodę na szczęście – pamięci Magdy Umer”. Inscenizowany koncert piosenki aktorskiej Teatru Muzycznego w Łodzi w reżyserii Krzysztofa Wawrzyniaka upamiętni ikonę poezji śpiewanej uniwersalną historią o samotności w tłumie, niełatwych relacjach, ale i nieprzemijającej nadziei. 

OFF-owa publiczność jako pierwsza zobaczy też „Bieguny” – koncertową zapowiedź autorskiego musicalu Wojciecha Daniela i Karola Drozda z muzyką Tomasza Szymusia o elektryzującym konflikcie dwóch wieszczów: Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. To historia nie o pomnikach, lecz ludziach: namiętnych, pełnych sprzeczności, prawdziwych. Teksty piosenek poprowadzą dialog z romantycznym kanonem. Echa „Ody do młodości”, „Dziadów”, „Do M***” czy „Beniowskiego” wybrzmią z rockową energią i we współczesnej estetyce musicalowej. 

TACY JAK MY

W festiwalowym poczcie ikon nie mogło zabraknąć też tej najbardziej paradoksalnej – anonima. Józef K., zredukowany, jak to w przypadku oskarżonych – do imienia i inicjału nazwiska – to główny bohater współczesnej, muzycznej interpretacji „Procesu” Teatru Bagatela. Rozbudowane, śpiewane dialogi oraz liryczne utwory wypełnią niesprecyzowaną miejscowo i historycznie czasoprzestrzeń, w której kafkowski protagonista z nieznanych sobie przyczyn ma nagle stanąć przed sądem, by tłumaczyć się z postępków, których nie popełnił.

Bardziej współczesną twarz everymana festiwalowa publiczność pozna za sprawą „Sprzedawców marzeń”. Spektakl zrodzony w murach warszawskiej Akademii Teatralnej i włączony do repertuaru Teatru Muzycznego Roma mówi o niespełnionych pragnieniach, potrzebie bliskości każdego z nas. Twórczość Artura Rojka i zespołu Myslovitz – utwory poetyckie, szczere i od lat uznawane za jedne z najbardziej poruszających na polskiej scenie muzycznej – dzięki młodym artystom nabierają nowych, aktualnych znaczeń.

WIĘCEJ NIŻ SPEKTAKLE

Tradycyjnie w czasie OFF-Północna odbędzie się też finał Konkursu Piosenki Aktorskiej im. Jonasza Kofty, do którego wciąż trwa nabór. Nie zabraknie też wydarzeń edukacyjnych – warsztatów dla młodzieży, dorosłych czy panelu dyskusyjnego poświęconego kulisom organizacji festiwali teatralnych.

Sprzedaż biletów na spektakle już się rozpoczęła, natomiast wejściówki na wydarzenia towarzyszące będzie można rezerwować od 25 marca. Więcej informacji dostępnych na stronie www.offpolnocna.com.